Zebrane w jednym miejscu pytania, które najczęściej pojawiają się przy zamawianiu opróżnienia mieszkania. Jeśli nie znajdziesz odpowiedzi — zadzwoń.
Każde zlecenie wyceniamy indywidualnie. Najszybsza droga to telefon i krótki opis: miasto, piętro, czy jest winda, ile rzeczy do wyniesienia. Wstępną cenę podajemy w trakcie rozmowy lub w ciągu kilku godzin.
W zdecydowanej większości przypadków tak. Czasem na miejscu zakres okazuje się większy, niż wynikało z opisu — wtedy informujemy klienta przed rozpoczęciem prac i ustalamy nową cenę.
Standardowo nie. Robimy je dla większych zleceń, gdy opis telefoniczny nie wystarczy do pełnej oceny zakresu.
Najczęściej gotówką po zakończeniu prac albo przelewem. Wszystko ustalamy przed realizacją.
Standardowo: wynoszenie wskazanych mebli i wyposażenia, demontaż prostych zabudów, załadunek do samochodu, wywóz oraz podstawowe uporządkowanie lokalu po pracach. Zakres można dostosować do potrzeb klienta.
Tak, w zakresie standardowych zabudów meblowych i kuchennych. Skomplikowane prace stolarskie albo demontaż instalacji ustalamy indywidualnie.
Standardowo nie zajmujemy się gruzem budowlanym ani odpadami niebezpiecznymi. Skupiamy się na meblach, sprzętach i gabarytach. W razie wątpliwości — zadzwoń i opisz sytuację.
Tak, jeśli klient sobie tego życzy. Najczęściej opróżniamy mieszkanie razem z piwnicą lub strychem — to wygodniejsze niż dwie oddzielne realizacje.
Tak — pralki, lodówki, kuchenki, zmywarki. Prosimy tylko o zaznaczenie tego przy wycenie, szczególnie przy lodówce, której transport wymaga ostrożności.
Standardowo w ciągu kilku dni roboczych. Przy pilnych sytuacjach (przekazanie lokalu, sprzedaż) staramy się dopasować termin szybciej. Najlepiej zadzwonić i porozmawiać o dostępnych datach.
Mieszkanie 2–3-pokojowe to zwykle jeden dzień roboczy. Większe metraże, domy lub mieszkania z dużą ilością rzeczy mogą wymagać dwóch lub trzech dni.
Tak. Termin ustalamy indywidualnie. Najlepiej zadzwonić i podać preferowane dni.
Tak, soboty to częsty termin realizacji — zwłaszcza dla osób pracujących w tygodniu. Niedziele i święta zwykle są wyłączone.
Nie zawsze. Jeżeli zakres prac jest jasno ustalony, wystarczy przekazanie kluczy. To częste rozwiązanie przy mieszkaniach po spadku albo gdy klient mieszka poza Śląskiem.
Tak. Klucze mogą zostać przekazane przez sąsiada, pośrednika nieruchomości albo członka rodziny. Po pracach zwracamy je zgodnie z ustaleniami.
Standardowo nie wyrzucamy dokumentów ani rzeczy o charakterze osobistym (zdjęcia, listy). Jeżeli takie znajdziemy — odkładamy na bok i przekazujemy klientowi.
Większość zleceń realizujemy na podstawie ustnych ustaleń telefonicznych i mailowych. Przy większych zleceniach albo na życzenie klienta przygotowujemy prostą pisemną umowę.
Tak. To jeden z najczęstszych typów zleceń. Działamy spokojnie i dyskretnie, nie oceniamy stanu lokalu. Spadkobierca nie musi być obecny przy realizacji.
Tak. Wielu właścicieli mieszkań na wynajem zleca nam szybkie opróżnienie po nieuczciwych albo zalegających najemcach, żeby lokal nie stał pusty.
Tak. Często współpracujemy z pośrednikami nieruchomości i właścicielami, którzy chcą przekazać kupującemu pusty lokal. Pracujemy w terminach uzgodnionych z transakcją.
Tak. Pracujemy spokojnie, nie zwracamy uwagi sąsiadów ponad konieczne minimum, nie komentujemy stanu mieszkania ani sytuacji rodzinnej. To standard naszej pracy.
Działamy w głównych miastach Śląska — Katowicach, Gliwicach, Chorzowie, Sosnowcu, Tychach, Bytomiu, Zabrzu, Rudzie Śląskiej — oraz w wielu okolicznych miejscowościach. Najlepiej zadzwonić i sprawdzić.
W obrębie aglomeracji śląskiej i okolicznych powiatów dojeżdżamy bez problemu. Dalsze odległości ustalamy indywidualnie — przy większych zleceniach koszt dojazdu zwykle nie ma istotnego znaczenia.
Tak, jeżeli to obszar wokół aglomeracji śląskiej. Najlepiej zadzwonić i opisać miejsce — sprawdzimy, czy dojedziemy.
Najszybsza droga to telefon. Krótko opiszesz sytuację, a my powiemy, czy i jak możemy pomóc.
501 456 050